PRYWATNY WARSZTAT · DLA CIEBIE U CIEBIE W DOMU

Jeden dzień w Twoim domu. Wyjeżdżam, kiedy wiesz już, co zostaje, co odchodzi i dlaczego.

Prywatny warsztat z porządkowania przestrzeni i wyrażania swojej tożsamości. Przyjeżdżam do Ciebie, chodzimy razem po Twoim domu i rozmawiamy o tym, co Cię otacza. Bez procesu na pół roku. Bez terapii. Bez kolejnego miesiąca zastanawiania się, od czego zacząć.

Napisz do mnie
1199 zł brutto za pełny dzień (cena wprowadzająca dla pierwszych 6 osób, potem 1990 zł) + koszt dojazdu. Dojeżdżam w każde miejsce w Polsce.

Decluttering domu - przestrzeń i sztuka

Kontekst

Znasz to uczucie, gdy patrzysz na własne mieszkanie i nie potrafisz nazwać, co jest nie tak?

Nie jest brudno. Nie jest nawet bardzo bałaganiarsko. A jednak coś nie gra.

Szafa pełna ubrań, z których nosisz siedem. Sprzęt kupiony pod pasję, której nigdy nie zacząłeś. Pudła, których od trzech lat nie otwierasz, ale nie potrafisz też ruszyć. Meble, których nie wybrałeś, tylko po prostu kiedyś przyszły i zostały.

Odkładasz to od miesięcy. Wiesz, że trzeba, tylko nie wiesz, od czego zacząć, a każda próba kończy się rozłożonymi na podłodze stertami i poczuciem, że zrobiłeś sobie gorzej niż było.

To nie jest problem organizacyjny. Gdyby był, dawno byś go rozwiązał, kupując pojemniki. To jest problem decyzyjny.

A decyzje o rzeczach są trudne, bo rzeczy nie są neutralne. Przechowują wspomnienia, podtrzymują stare wersje nas samych, a bywa, że blokują te nowe. Szafa w rozmiarze, którego już nie noszę, mówi coś więcej niż tylko to, że trzeba ją przejrzeć.

I jeszcze jedno. Większość z tego, co nas otacza, kupiliśmy, żeby czegoś nie czuć. Konsumpcjonizm jest jednym z wielkich wyzwań naszych czasów, choć rzadko nazywamy go po imieniu. Definiowanie siebie przez to, co się posiada, stało się domyślnym trybem życia, a rzeczy, które dziś kupujemy, tracą siedemdziesiąt procent wartości w chwili, gdy wynosimy je ze sklepu. Ich bylejakość niczego nie buduje i niczego nie opowiada. Przykrywa tylko pustkę.

Dlatego pytanie o Twoje mieszkanie nie jest pytaniem o porządek w szafie. Jest pytaniem o to, czym próbujesz wypełnić siebie i czy to, co Cię otacza, opowiada historię, którą chcesz opowiadać.

Formuła

Jeden dzień zamiast pół roku rozkminy.

Możesz zapisać się na proces mentoringowy i pracować nad tym przez kwartał. Możesz iść na terapię, co bywa dobrą koncepcją, tylko rzadko dotyczy Twojej szafy. Możesz też kupić kolejną książkę o porządkowaniu i postawić ją obok trzech poprzednich.

Albo możemy spotkać się raz, na cały dzień, u Ciebie w domu.

Przyjeżdżam rano. Rozmawiamy. Chodzimy po Twoim mieszkaniu, pokój po pokoju. Zatrzymujemy się przy rzeczach, przy których warto się zatrzymać. Nazywamy to, czego dotąd nie nazwałeś. Podejmujesz decyzje, przy których do tej pory utykałeś, bo obok Ciebie stoi ktoś, kto zadaje właściwe pytania i nie ma emocjonalnego stosunku do Twojego fotela.

Wyjeżdżam wieczorem. Ty zostajesz z jasnością, czego dotąd nie było.

To nie jest sprzątanie. Nie przywożę pojemników ani etykiet. Nie ocenię ilości Twoich rzeczy i nie namówię Cię na minimalizm, bo sam próbowałem nim być i mi nie wyszło. To jest dzień pracy nad Twoją relacją z rzeczami, a przy okazji nad tym, co ta relacja mówi o Tobie.

Przebieg spotkania

Godzina po godzinie, żebyś wiedział, na co się umawiasz.

Przed przyjazdem30 minut online

Krótka rozmowa przygotowawcza

Pytam o dom, o domowników, o to, co Cię najbardziej uwiera, i o to, co chcesz osiągnąć. Dzięki temu przyjeżdżam przygotowany, a nie zaczynam od zera.

Rano · 2 godzinyRozmowa 1 na 1

Fundament i punkt wyjścia

Siadamy przy stole, jeszcze zanim zaczniemy chodzić. Rozmawiamy o tym, co dla Ciebie ważne, a co przestało być. O etapie, na którym jesteś, i o tym, co się w Twoim życiu ostatnio zmieniło, bo mieszkanie zwykle zostaje w tyle za człowiekiem. To jest fundament całego dnia i nie skracam tej części.

Przed południemPrzegląd przestrzeni

Tour po Twoim domu

Przechodzimy przez wszystkie pomieszczenia, wolno, bez oceniania. Otwieramy szafy i szuflady, do których zwykle nikt nie zagląda. Zatrzymuję się przy rzeczach, które o coś zahaczają, i pytam, skąd się wzięły. Wiele rzeczy nazywa się dopiero wtedy, gdy powiesz je na głos komuś obcemu.

Środek dniaPauza

Przerwa na obiad

Zwykle najlepsza część dnia, bo wtedy padają rzeczy, które nie padły bezpośrednio przy otwartej szafie.

Popołudnie · Część IKategoryzacja

Twarde decyzje

Wracamy do konkretów i dzielimy Twoje rzeczy na trzy kategorie: to, co zostaje i jest ważne, to, co możesz wypuścić, i to, co wymaga jeszcze czasu. Ustalamy, co robisz z każdą z tych grup, łącznie z tym, co da się sprzedać i gdzie. Sam wyprzedałem przez Vinted zawartość całej szafy, więc mogę pokazać Ci to od strony praktycznej.

Popołudnie · Część IIEdukacja & Nawyk

Zdrowy konsumpcjonizm i tożsamość

Rozmawiamy o tym, jak kupujesz i dlaczego. O momentach, w których sięgasz po zakup zamiast po coś innego. O tym, co Twoje przedmioty opowiadają o Tobie i czego w tej opowieści brakuje. Zostawiam Ci też moją zasadę cyrkulacji, jedną prostą regułę, która zmieniła mój sposób kupowania na dobre.

Finał · Moduł OpcjonalnyŚciany i Estetyka

Sztuka i to, co na ścianach

Jeśli masz na to ochotę, ostatnią godzinę poświęcamy Twoim ścianom. Sam jestem artystą i kolekcjonuję ikony designu oraz przedmioty z duszą, więc mogę pomóc Ci znaleźć to, czego szukasz, podpowiedzieć, gdzie i za ile polować, i pokazać, jak zbudować ścianę, która o czymś opowiada. Możemy też porozmawiać o mojej sztuce, jeśli Cię zainteresuje.

Do 3 dni po wyjeździePodsumowanie

Pisemna notatka i plan wykonawczy

Dostajesz ode mnie notatkę z całego dnia. Wszystkie ustalenia, lista rzeczy do wypuszczenia, kolejne kroki, plus konkretne podpowiedzi zakupowe, jeśli coś ma do Ciebie trafić. Wszystko na piśmie, żebyś za miesiąc nie musiał odtwarzać tego z pamięci.

Zakres

Co dostajesz w ramach warsztatu.


  • Pełny dzień mojej obecności u Ciebie w domu, od rana do wieczora, bez pośpiechu i bez patrzenia na zegarek.

  • Rozmowę przygotowawczą online przed spotkaniem.

  • Jasny podział wszystkiego, co masz, na to, co zostaje, i to, co odchodzi, wraz z uzasadnieniem, dlaczego tak.

  • Praktyczny plan wypuszczania rzeczy, łącznie z tym, co sprzedać, gdzie i za ile.

  • Rozmowę o Twoim sposobie kupowania i o jednej zasadzie, która pozwala nie wrócić do punktu wyjścia.

  • Podpowiedzi dotyczące sztuki i przedmiotów, którymi możesz wypełnić przestrzeń, jeśli chcesz coś do siebie zaprosić.

  • Pisemną notatkę po spotkaniu, przesyłaną w ciągu trzech dni.

Dopasowanie

Dla kogo jest ten warsztat, a dla kogo nie.

To jest dla Ciebie, jeśli:

  • Masz poczucie, że Twój dom nie mówi już o tym, kim jesteś.
  • Zmieniło się coś w Twoim życiu (przeprowadzka, rozstanie, nowa praca, dorosłe dzieci), a mieszkanie zostało w poprzednim rozdziale.
  • Odkładasz decyzje o rzeczach od miesięcy i wiesz, że sam ich nie podejmiesz.
  • Nie chcesz procesu na pół roku, tylko konkretnego dnia, po którym coś się rusza.
  • Interesuje Cię nie tylko porządek, ale też pytanie, po co w ogóle to wszystko masz.

To nie jest dla Ciebie, jeśli:

  • Szukasz kogoś, kto posprząta za Ciebie. Nie sprzątam i nie pakuję, bo to inna usługa i inni ludzie robią to lepiej ode mnie.
  • Chcesz gotowego projektu wnętrza z listą zakupów, bo tym zajmuje się architekt.
  • Chcesz, żeby ktoś podjął decyzje za Ciebie, bo tego nie zrobię i nie powinienem.
  • Sytuacja w Twoim domu wymaga pomocy specjalistycznej (np. zbieractwo w wymiarze klinicznym) – wtedy potrzebujesz kogoś innego niż ja i powiem Ci to wprost już przy pierwszej rozmowie.

Prowadzący

Nazywam się Marcin Wesołowski.

Jestem doradcą strategicznym i mentorem, mam za sobą prawie dwie dekady pracy operacyjnej i zarządczej. Jestem też artystą, piszę, kolekcjonuję i mieszkam w domu pełnym rzeczy, które coś znaczą.

Kiedyś mówiłem o sobie, że jestem minimalistą. Bardzo chciałem nim być. Nie wyszło i dziś jestem za to wdzięczny, bo zrozumiałem, że minimalizm jest świetnym narzędziem, a kiepską tożsamością. Narzędzia używasz wtedy, gdy jest potrzebne. Tożsamości musisz bronić, nawet gdy przestaje pasować do życia.

Po pandemii wyprzedałem zawartość całej szafy i zbudowałem ją od nowa. Od tamtej pory mam zasadę, że za każdym razem, gdy coś kupuję, patrzę, co mogę z domu wypuścić. U mnie wszystko cyrkuluje.

W naszym domu, gdyby wynieść wielkie rośliny, książki i sztukę, niewiele by zostało. A jednak jest w nim pełno rzeczy, które opowiadają historie. Rzeźby z drewna. Lampy z epoki space age. Lampy z Czechosłowacji, które pamiętają zupełnie inne państwo.

Nie przyjeżdżam do Ciebie z metodą. Przyjeżdżam z pytaniami i z doświadczeniem człowieka, który przeszedł tę drogę u siebie.

Marcin Wesołowski

Dodatek estetyczny

Sztuka na Twoich ścianach.

Ta część jest dodatkiem, ale dla wielu osób okazuje się najciekawsza.

Puste ściany to najczęstsza rzecz, którą widzę w polskich domach. Nie dlatego, że ludzie nie chcą sztuki, tylko dlatego, że nie wiedzą, od czego zacząć, boją się, że wybiorą źle, albo zakładają, że to musi być drogie.

Nie musi. Przedmioty, które w Polsce są niedostępne albo horrendalnie drogie, bo jesteśmy mistrzami odsprzedawania staroci po zawyżonych cenach, można upolować online u kogoś, kto mieszka w wiosce pod Kopenhagą. Lampa z krakowskiego antykwariatu za fortunę przyjeżdża w kartonie z Danii za ułamek tej ceny. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie i jak szukać.

Pokażę Ci, jak to robię. Możemy też porozmawiać o mojej sztuce, jeśli chcesz, żeby coś mojego zamieszkało u Ciebie na ścianie.

Inwestycja i warunki

1199 zł brutto
1990 zł

Cena wprowadzająca dla pierwszych 6 osób. Potem 1990 zł.

  • Zasięg: Dojeżdżam w każde miejsce w Polsce.
  • Dojazd: Koszt dojazdu ustalamy precyzyjnie przed spotkaniem, żeby nie było niespodzianek (przy dalszych trasach dochodzi koszt noclegu).
  • W cenie: Rozmowa przygotowawcza online, pełny dzień pracy u Ciebie w domu oraz pisemna notatka i plan po spotkaniu.
  • Gwarancja terminu: Rezerwacja terminu następuje po wpłacie zaliczki. Termin można przełożyć bez kosztów najpóźniej na 7 dni przed spotkaniem.

Odpowiedzi

Najczęściej zadawane pytania.

Wstydzę się swojego domu. Naprawdę mam kogoś do niego wpuścić?

Prawie każdy tak ma i prawie każdy mówi mi to w pierwszej rozmowie. Nie przyjeżdżam oceniać. Widziałem u siebie szufladę z kablami, których nikt nie rozpoznaje, i mam ją do dziś. Jeśli to Ci pomoże, umów najpierw krótką rozmowę online i sprawdź, czy czujesz się ze mną swobodnie.

Czym to się różni od usług organizatorki przestrzeni?

Organizatorka przestrzeni zrobi Ci system przechowywania i zrobi go lepiej niż ja. Ja pracuję piętro wyżej, czyli nad decyzjami i nad tym, dlaczego coś w Twoim domu w ogóle jest. Te dwie rzeczy świetnie się uzupełniają i czasem sam sugeruję, żeby po naszym dniu wejść z kimś takim.

Czy to jest terapia?

Nie i nie udaję, że jest. Rozmawiamy o rzeczach i o Twoim życiu na tyle, na ile te dwa tematy się przecinają, a przecinają się bardziej, niż się spodziewasz. Jeśli w trakcie okaże się, że temat wymaga innego wsparcia, powiem Ci to wprost.

Czy muszę być cały dzień?

Tak. Cała wartość tego dnia polega na tym, że decyzje podejmujesz Ty, przy mnie. Nie da się tego zdelegować.

Co z resztą domowników?

Jeśli mieszkasz z kimś, to najlepiej, żeby ta osoba była obecna przynajmniej przez część dnia, bo rzeczy w domu rzadko należą do jednej osoby. Mogę pracować z Wami obojgiem, bez dopłaty.

Czy jeden dzień naprawdę wystarczy?

Na uporządkowanie wszystkiego fizycznie – nie. Na to, żebyś wiedział, co robisz i dlaczego – wystarcza w zupełności. Resztę robisz sam, tylko już bez zawieszania się na każdej decyzji. Jeśli chcesz, możemy się umówić na dzień kontrolny po kilku miesiącach.

Czy pomożesz mi też coś sprzedać?

Pokażę Ci, jak to zrobić, i powiem, ile realnie możesz za to dostać. Sprzedajesz sam, bo to jest część procesu.

Czy przyjeżdżasz do mieszkań, czy tylko do domów?

Do jednych i do drugich. Metraż nie ma znaczenia, bo dwadzieścia pięć metrów potrafi być trudniejsze niż dwieście.

Możesz przeczytać ten tekst i wrócić do niego za pół roku.

Wiem, jak to działa, bo sam tak robiłem przez lata. Odkładasz, bo to nie jest pilne. Nic się przecież nie stanie, jeśli te pudła postoją jeszcze jedną zimę.

Tylko że one nie stoją bezczynnie. Codziennie coś Ci mówią, kiedy przechodzisz obok.

Rozejrzyj się teraz po pokoju, w którym siedzisz. Ile z tych rzeczy naprawdę wybrałeś, a ile po prostu przyszło?

Jeśli ta odpowiedź Cię uwiera, napisz do mnie. Zaczynamy od krótkiej rozmowy, która do niczego Cię nie zobowiązuje.

Rezerwacja i wstępny kontakt

Napisz kilka zdań o swoim domu

Wypełnienie formularza zajmuje dwie minuty. Odpowiadam w ciągu jednego dnia roboczego. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i trwa około 30 minut.






Administratorem danych jest Marcin Wesołowski. Dane przetwarzane są wyłącznie w celu obsługi zapytania i ustalenia terminu rozmowy wstępnej.