Europa Słowacja

Każdy człowiek ma swoje imię. Żydowskie Suburbium w Bardejowie

Nasz świat został kilkadziesiąt lat temu obdarty z tkanki, która była stałą częścią naszego krajobrazu.

Wspomina się o nim przy okazji opowieści o wielokulturowym Bardejowie. Żyd, który kupił kiedyś historyczną kamienicę przy Rynku 26, na fasadzie której znajdowała się Maryja, mocno zastanawiał się, czy na domie należącym do człowieka wyznania mojżeszowego, winna znajdować się Najświętsza Panienka.

Postanowiwszy zamalować fasadę, przygotował farbę i zabrał się do pracy. Gdy Maryja znikła za warstwą farby, do miasta zawitała wielka burza i ulewa, która zmyła wszystko i ponownie odsłoniła święty obraz. Stwierdziwszy, że to znak od Boga, postanowił pozostawić fasadę i najświętszy obrazek, uhonorowawszy wielowiekową tradycję wielokulturowego Bardejowa i regionu Szarysz, w którym położone jest to malowniczne, słowackiej miasto.

Żydowskie dzieje Bardejowa sięgają XIII wieku. Przez wieki stanowili oni znaczną część lokalnej mozaiki, jednak w 1631 roku zostali wysiedleni z miasta. Ponowny ich powrót z Galicji do Bardejowa miał miejsce w połowie XVIII wieku. Galicyjscy Chasydzi z dynastii rabbiego Chaima Halberstama osiedlali się początkowo na północno-wschodnich rubieżach miasteczka, głównie zajmując się rolnictwem. W 1806 roku rozpoczęli budowę rodzinnych budynków miejskich, stopniowo rozwijając zupełnie nową, pełną życia dzielnicę, która zaplanowana była ściśle według reguł talmudycznych i zawierała sporą, konsekrowaną w 1830 roku synagogę, dom zgromadzeń, dom rzeźnika oraz rytualne łaźnie. Rosnąca siła ekonomiczna wspólnoty żydowskiej spowodowała zniesienie pewnych prawnych restrykcji. W tym czasie, około 1869 roku, większość bardejowskich Żydów zajmowała się głównie handlem i sztuką wnosząc wiele do budżetu miasta oraz jego wartości kulturowej.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Pomiędzy rokiem 1918 a 1938, gdy Bardejów stanowił część wolnej Czechosłowacji, Żydzi posiadali pełne prawa religijne, ekonomiczne i obywatelskie. Problemy starej wspólnoty, która na dobre wrosła w region Szarysz, rozpoczęły się wraz z utworzeniem niepodległego, słowackiego państwa pod wodzą księdza Józefa Tiso. Teoretycznie niepodległe, a w rzeczywistości sprzymierzone i podległe Hitlerowi państwo, obiecało zajęcie się kwestią żydowską na swoim terytorium. Do roku 1941 stopniowo wprowadzano antyżydowskie regulacje prawne i konfiskowano żydowskie firmy. Bardejowska społeczność Żydowska, do której należało około 4500 osób, została w znacznym stopniu deportowana w 1942 roku. Dziewięćdziesiąt procent z nich znikło w odmętach Shoah ginąć w obozach koncentracyjnych na terenach okupowanej Polski.

Bezpośrednio po oswobodzeniu miasta przez sowiecką armię w styczniu 1945 roku, kilku ukrywających się w piwnicach na wino Żydów, wyszło ze swojego wieloletniego ukrycia, w którym przetrwali dzięki garstce bohaterskich mieszkańców miasta. W krótkim czasie po wojnie, dalsze kilkuset osób powróciło do Bardejowa, w którym powstał jeden ze znacznych ośrodków organizujących wyjazdu do Palestyny.

Jedna z ocalonych, Miriam Gerlich Eisner, tak wspomina czasy swojej młodości: Spędziłam większość swojego życia w Bardejowie z dziadkami. Chodziłam do szkoły, potem brałam lekcje u Malkah Halberstama. Krótko potem antyżydowskie prawa stały się codziennością. Przez jakiś czas na początku wojny ukrywałam się, ale w lipcu 1942 roku deportowano mnie do obozu. Spędziłam większość czasu w Auschwitz, potem dwa miesiące w Hindenburgu i w końcu wyzwolono mnie w Bergen Belsen w kwietniu 1945 roku. W lipcu tego roku powróciłam na krótko do Bardejowa a potem żyłam w Koszycach. W sierpniu 1946 roku wyszłam za mąż za Zvi Eisnera i przenieśliśmy się do Pragi. W maju 1947 roku wyemigrowaliśmy do Ameryki. 

Dziś w Bardejowie, mieście, które kiedyś stanowiło ważny ośrodek chasydyzmu, nie mieszka żaden Żyd, zaś pamięć o bogatej historii tej starej wspólnoty, pielęgnuje obecnie wpisane wraz ze starym miastem na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, Żydowskie Suburbium. Na teren żydowskiego, skoncentrowanego osadnictwa, wchodzi się przez Pomnik Holocaustu upamiętniający bardejowską społeczność wyznania mojżeszowego. Jego budowę zakończono w 2014 roku, zaś zaprojektowała go światowej sławy architekt, Giora Solar. Powyżej tablic z imionami i nazwiskami tych, którzy zginęli znajduje się napis, który każdemu odwiedzającemu przypomina, że każdy człowiek ma swoje imię. Tuż obok ściany z nazwiskami, leżąca na torach gwiazda Dawida, symbol Judaizmu, oraz napis na niej, przypominają – nigdy więcej!

Słowacja, kraj współcześnie niezwykle sielski i spokojny, z chęcią cofnęłaby czas i wymazała tę kartę historii, która opowiada o tym, jak 90 tysięcy słowackich Żydów, przestało z dnia na dzień współtworzyć krajobraz tej wieloetnicznej krainy. Wiele państw podczas II wojny światowej kolaborowało z hitlerowskimi Niemcami, jednak żaden z nich nie był ideologicznie tak skory do usunięcia swoich żydowskich obywateli, jak dyktatura rządzącego Słowacją księdza Tiso. Dopóki Słowacja stanowiła część państwa Czechosłowackiego, czyli do 1938 roku, wspólnota żydowska nie miała większych powodów do zmartwień. Rządzone przez Pragę państwo uznawane było za postępowe i tolerancyjne.

Sytuacja ta zmieniła się całkowicie po niemieckiej napaść na Czechosłowację i odłączeniu się Słowacji od federacyjnego kraju. Początkowo rozpoczęto masowe przesiedlania niezameldowanej na stałe ludności żydowskiej, którą przenoszono na tereny południowej Słowacji, która miała wkrótce, na mocy porozumienia arbitrażu wiedeńskiego z 1938 roku, znaleźć się w granicach Węgier. Od 1941 roku władze rozpoczęły administracyjny proces przejmowania majątków i depozytów żydowskich, co w krótkim czasie pchnęło większość Żydów na skraj nędzy. Także prawne rozwiązania dyskryminacyjne, które rząd księdza Tiso wprowadził na terenie kraju, należały do jednych z najbardziej surowych w Europie, znacznie przebijając hitlerowskie ustawy norymberskie. Największym wstydem dla Słowacji jest jednak to, że jako jedyny kraj w Europie, gotowa była, i zdecydowała się, na dopłacenie hitlerowcom za każdego Żyda wywiezionego ze Słowacji na teren Niemiec lub okupowanej Polski. Osiemdziesiąt procent słowackich Żydów zostało zgładzonych w Holokauście. Jest to najwyższy w krajach kolaborujących z III Rzeszą.

Po wojnie ksiądz Tiso został skazany przez czechosłowacki sąd na karę śmierci za zbrodnie wojenne. Prezydent Czechosłowacji Edvard Beneš nie skorzystał z prawa łaski. Jozef Tiso został powieszony.

Minąwszy Pomnik Holocaustu, wchodzimy do miejsca, które jeszcze do niedawna zdawało się być rozsypującymi się ruinami w centrum Bardejowa.

Dziś, dzięki  takim ludziom jak Pavol Hudak i jego syn Peter Hudak, miejsce to odzyskuje swój blask i utracone niedawno życie. Pavol i Peter to mieszkańcy miasta, którzy od lat działają na rzecz ochrony i odbudowy Żydowskiego Suburbium oraz pamięci o tym niezwykle ważnym rozdziale wspólnej historii. Ojciec, z wykształcenia i zawodu inżynier, współcześnie całość swojego czasu poświęca odbudowie żydowskiego dziedzictwa miasta. Jego syn, historyk, prowadzi intensywne badania i dokumentacje prawie utraconej historii miasta.

Najważniejsza pamiątka żydowskiej obecności w Bardejowie przechodzi dziś transformację i powoli powraca do życia, przypominając wszystkim o wielokulturowej i wieloetnicznej historii tej krainy. Oprócz budowy pomnika bardejowskich Żydów, którzy zginęli w czasach Holokaustu, pierwszym krokiem do odrodzenia tego miejsca, czy nawet tylko pamięci o nim, była odbudowa Starej Synagogi Bardejowskiej. Uznawana za jeden z najważniejszych budynków sakralnych Słowacji, dziś ponownie zachwyca swoim urokiem.

Wybudowana w pierwszej połowie XIX wieku, składa się z kilku elementów: głównej sali modlitw, do której schodzi się po schodach. Sklepiona dziewięcioma łukami i przyozdobiona bogatą ornamentyką, ponownie zachwyca odwiedzających. W budynku znajduje się także pokój do nauki oraz sala modlitw dla kobiet.

 

Warto, przy okazji wizyty w tym urokliwym, słowackim miasteczku, skontaktować się z Peterem Hudakiem i poznać także ten, niezwykle ciekawy rozdział w dziejach naszego, jakże bliskiego, pogranicza.

Warto także, w każdym kraju naszej części Europy, otwarcie rozmawiać o tym, co się wydarzyło, o grzechach i przewinieniach. Wszystko to po to, aby nie zapomnieć i aby nigdy więcej to się nie powtórzyło.

Znacie miejsca, w których wraca do życia historia, dziedzictwo i kultura judaizmu? Podzielcie się – z chęcią wyruszymy tymi śladami

O pozostałych pamiątkach żydowskiej obecności w Bardejowie i okolicach, przeczytacie u Izy na blogu Obiektywnie

 

Wierzę, że dla poznania świata równie ważne są historie, nie tylko przewodniki. Wierzę, że świat interesujących tekstów jest równie ciekawy, jak świat oglądany z bliska, na miejscu. Pochodzę z Krakowa, który jest dla mnie miejscem o niesamowitej energii. Lubię do niego wracać, nie tylko po to, by napisać historie z podróży, ale także po to, by docenić zwykłe życie pośród znajomych i przyjaciół.

7 comments on “Każdy człowiek ma swoje imię. Żydowskie Suburbium w Bardejowie

  1. Pingback: Imagine... Lennon w Bardejowie - Kasai - travel addicts

  2. Pingback: Dolina śmierci jest bliżej niż myślisz - Kasai - travel addicts

  3. Choć nie do końca moje klimaty, muszę przyznać, że historia niezwykle ciekawa. Pióro jak zwykle profesjonalne! 😉

    Polubienie

  4. Ciekawy post Ci wyszedł choć temat dla mnie osobiście bardzo odpychający. Nie będę jednak wyciągał swoich przemyśleń tutaj. Oceniając jednak sam wpis to czyta się go przyjemnie. Pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

  5. Jak zwykle profesjonalny wpis. Od razu widać, że stawiasz na jakość – tak trzymać! Pozdrawiam

    Polubienie

  6. Bardzo mocne hasło na pomniku: „Każdy człowiek ma swoje imię”. Z początku miałam opory, by przeczytać ten artykuł. Pewnie będą nudy, myślałam. Nic bardziej mylnego! Warto wgłębić się w tę historię – trudną, ale ciekawą.

    Polubienie

  7. Czy wróciła tego nie wiem, gdyż nie interesuję się aż tak mocno historią żydowską na terenach np. Polski, ale w Tykocinie na Podlasiu zdecydowanie można ją zgłębić. Ja zaczęłam od żydowskiej kuchni w Tejszy:)

    Polubienie

Masz pytania? Chcesz coś dodać? Skomentuj poniżej

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s