Site icon MARCIN WESOŁOWSKI KONSULTING

Bezpieczeństwo w podróży w dobie pandemii

Ponad rok temu świat się zatrzymał, a my zostaliśmy zamknięci w domach. Z mniejszym lub większym trudem w końcu przywykliśmy do nowej, pandemicznej rzeczywistości, udowadniając tym samym naszą gatunkową umiejętność adaptacji. Ja postanowiłem wykorzystać ten czas, by nacieszyć się swoim krajem: jego górskimi szlakami, smakami, miejscami, ludźmi. Bo choć wszystko wokół się zmieniło, pasja do podróżowania pozostała.

Jesień i zima spowolniły podróżnicze plany, ale wraz z pierwszymi oznakami wiosny, wszyscy z nadzieją zaczęliśmy spoglądać w przyszłość. Niektóre kraje zaczęły już otwierać granice i luzować obostrzenia. Uważam więc, że to dobry moment, by zacząć myśleć o wakacjach, co już samo w sobie stanowi przyjemną odskocznię od codzienności.

Jeszcze dwa lata temu, planując podróż, wystarczyło sprawdzić cenę biletów i prognozę pogody. Dziś zaczynamy od przeczytania komunikatów rządowych i zakupu ubezpieczenia, które działa także w przypadku zachorowania na koronawirusa.

Sprawdź, jak działa ubezpieczenie turystyczne w przypadku COVID-19 >>>

Ubezpieczenie turystyczne kupuje się zwykle w przypadku podróży zagranicznych, jednak o dobrej polisie powinniśmy pomyśleć również w przypadku wakacji w Polsce. Kilkadziesiąt złotych to niewielka cena za spokój ducha. Osobiście polecam ubezpieczenie od Nationale-Nederlanden, które zapewnia wsparcie nie tylko w przypadku złamania ręki, czy nagłej temperatury, ale także, gdy np. zepsuje nam się samochód, wjedziemy łódką w pomost, czy uszkodzimy hotelowy telewizor. 

Zakres i wysokość ochrony znajdziecie na www.nn.pl.

O czym jeszcze należy pamiętać przygotowując się do kolejnego podróżniczego sezonu czasów pandemii? Najważniejsze jest to, aby zadbać o bezpieczeństwo swoje oraz osób postronnych. Bazując na rekomendacjach najważniejszych światowych i rządowych organizacji, postanowiłem stworzyć swoistą listę punktów, na które warto zwrócić uwagę, planując wyjazd w czasach zarazy:

Poza powyższymi punktami, które nazwałem moim kanonem „jeśli”, stworzyłem także kilka reguł, które pozwoliły mi bezpiecznie przejść przez miniony rok i będą ważne także w tym sezonie podróżniczym:

Ubezpieczenie turystyczne – kiedy się przydaje? 

Gdy w minionych latach wspominaliśmy o zakupie ubezpieczenia, funkcjonowaliśmy w ułożonym i bezpiecznym świecie, przez który nie przetoczyła się pandemia. Obecnie wybieranie ubezpieczenia to analizowanie miliona możliwych scenariuszy, co może pójść nie tak. I o ile wiele z nas nadal podróżuje bezproblemowo, świadomość, że jesteśmy zabezpieczeni na trudne chwile, jest bezcenna. Dlatego też wyjeżdżając w dalszą podróż, zorganizujcie sobie ubezpieczenia na czas wyjazdu.

Warto wybrać taką opcję, która zabezpieczy nas na wypadek odwołania wyjazdu. W ten sposób zyskujemy zwrot pieniędzy, jeśli z przyczyn losowych będziemy musieli odwołać wyjazd. Pamiętaj, takie ubezpieczenie należy kupić tuż po wykupieniu wycieczki (do 48 godzin).

Ubezpieczenie od Nationale-Nederlanden – Świat:

Sprawdź cenę ubezpieczenia turystycznego za granicą >>>

Ubezpieczenie turystyczne sprawdza się zarówno w przypadku zagranicznych wojaży, jak i tych krajowych – szczególnie jeśli mamy w planach aktywny wypoczynek. Wersja podstawowa ubezpieczenia od Nationale-Nederlanden obejmuje m.in. jazdę na rowerze, nurkowanie (do 30 m), kitesurfing, narty wodne, pływanie żaglówką i spływ kajakowy.

Ubezpieczenie od Nationale-Nederlanden – Polska:

Skorzystaj z kalkulatora ubezpieczenia podróży w Polsce >>>

Bezpieczne podróże w czasach pandemii, czyli jakie? Trendy 2021 roku

Jakie będą więc bezpieczne podróże w tym kolejnym, drugim już roku pandemii? Po pierwsze, dobrze zdaje się mieć „remote work” – po naszemu praca z domu – ale jakże szerokie jest to pojęcie we współczesnym ujęciu? Osobiście znam kilkanaście osób, które owszem, pracują z domu, ale zasadnym jest pytanie, gdzie ten dom jest. Jedni mają go, oczywiście tymczasowo, na Wyspach Kanaryjskich, inni na Maderze, jeszcze inni na Zanzibarze. W zasadzie gdziekolwiek, gdzie da się jakoś egzystować, żyć taniej niż w Polsce, a w gratisie otrzymuje się piękną pogodę nawet w zimowe miesiące – wszędzie tam wybierają się moi znajomi. Mogą sobie na to pozwolić ze względu na typ wykonywanej pracy. Jeśli więc pracujesz online i nie masz większych zobowiązań w kraju, nie będzie lepszego momentu na tanie spędzenie wielu tygodni lub miesięcy poza krajem. 

Kolejnym szeroko dyskutowanym trendem jest tak zwany „staycation” – angielskie połączenie słowa stay (zostań) i vacation (wakacje). W czasie urlopu wiele osób, w tym ja – na urlopie czy po prostu w weekend – decyduje się na długie, jednodniowe podróże bez spania w miejscach, do których docieram. Moim najczęstszym wyborem są góry, których mam co niemiara w odległości 1 lub 2 godzin jazdy od domu. Jedyne, o czym muszę myśleć, wybierając się na moje spacery i wspinaczki, to zapewnienie sobie bezpieczeństwa, przede wszystkim podczas zejścia. Oczywiście nie każdy mieszkaniec naszego niemałego kraju ma góry pod nosem, więc w przypadku wakacji, chciałby po prostu gdzieś wyjechać. W takim przypadku, w grę wchodzą… 

Wakacje z biurem podróży. Widzicie, nadal, przez całe moje długie już życie, nie udało mi się wybrać na wakacje z biurem podróży. Nie z niechęci, tak po prostu wyszło. W czasach pandemicznych wygląda jednak na to, że gdybym naprawdę musiał wyjechać gdzieś na tydzień, poleżeć pod palmami, odpocząć, wielce prawdopodobnie, że wybrałbym jakieś znane polskie biuro podróży. Dla wielu rodaków zorganizowany wyjazd z biurem podróży w szalonych czasach covidowych to z pewnością sposób na udane wakacje. 

Te można oczywiście także spędzić w kraju i niezaprzeczalnie jest to ogromnie popularny trend czasów zarazy. Nie ma się co dziwić – wielu z nas, zachwyconych wielkim światem, autentycznie nie miało czasu na poznanie własnego kraju. Ruszamy więc tłumnie w różne zakamarki Polski, aby odkrywać to, co niby oczywiste. Prawdziwe tłumy pojawiają się szczególnie na górskich szlakach i to      tam powinniśmy myśleć o naszym bezpieczeństwie, gdyż wirus to jedno, ale dobra organizacja oraz wiedza na temat gór, mogą zaoszczędzić nam wiele kłopotów. 

Poza wspomnianymi powyżej trendami należy zauważyć także, iż istnieje pewna grupa krajów, często tych opartych w dużej mierze na turystyce właśnie, które deklarują stopniowe otwieranie swoich granic dla podróżnych. Liderem wśród nich pozostaje na razie Zanzibar, ściga go Meksyk, jednak      lista takich kierunków będzie się wydłużać. Brak obostrzeń, kwarantanny, wymaganych szczepień czy testów, to wabik dla wielu. Często podejmują oni świadomą decyzję o ryzyku wyjeżdżania do takich państw. 

Szczególnie w takim przypadku warto zabezpieczyć się w formie turystycznego ubezpieczenia na wypadek nieprzewidzianej sytuacji. Co ważne w tym kontekście, ubezpieczenie od Nationale-Nederlanden można zakupić online, bez wychodzenia z domu. Dotyczy to także ubezpieczenia na życie. Wystarczy umówić się na video rozmowę i powiedzieć Przedstawicielowi o swoich potrzebach. Więcej dowiecie się na stronie www.nn.pl.

Rok 2021 z pewnością nie będzie łatwy, jednak już teraz widać, że nie będzie to rok siedzenia w domu. Będąc w podróży, zadbajmy o swoje bezpieczeństwo oraz o bezpieczeństwo innych.

***

Tekst powstał we współpracy z Nationale-Nederlanden

Exit mobile version