Azja Izrael

Jerozolima. Przewodnik po mieście Boga

Jerozolima. Miasto trzech wielkich religii: Judaizmu, Chrześcijaństwa i Islamu. Miejsce, które każdy powinien odwiedzić choć raz.

Jerozolima. Miasto trzech wielkich religii: Judaizmu, Chrześcijaństwa i Islamu. Święte miasto podzielone wielką polityką, tygiel, w którym gotują się bliskowschodnie napięcia. Jednocześnie jedno z najchętniej odwiedzanych miast świata, które pochłania swoją magią od pierwszego wejrzenia. Dla nas miejsce wyjątkowe, gdyż to właśnie tam stanęliśmy na ślubnym kobiercu. Drugi raz, dwa i pół roku po cywilnym ślubie w Afryce, powiedzieliśmy sobie, że chcemy być razem. Do końca i o jeden dzień dłużej. Inszallah – jak Bóg pozwoli.

Stolica Izraela to nie tylko źródło pięknych wspomnień tego wyjątkowego, sobotniego, upalnego popołudnia, ale także punkt podróży wielu mieszkańców naszego kraju, którzy udając się w podróż do Ziemi Świętej, zatrzymują się w tym niepowtarzalnym miejscu na dłużej. My również, poza organizacją wielkiego dnia, postanowiliśmy poświęcić Jerozolimie cały tydzień. Wszystko po to, aby zobaczyć, poznać i zrozumieć mechanizmy rządzące tym złożonym organizmem. 

To najważniejsze miasto Bliskiego Wschodu jest dziś łatwo dostępne dla turystów, mimo że nie posiada własnego lotniska. Słynny port lotniczy Ben Guriona położony jest zaledwie 50 km od Jerozolimy i około 20 km od Tel Awiwu – miasta słynącego z niesamowitej atmosfery, sceny kulinarnej, modernistycznej architektury oraz piaszczystych plaż. 

Do obu miejsc dotrzemy dzięki bezpośrednim połączeniom LOT-u z Lublina do Tel Awiwu. Jerozolimę od Tel Awiwu dzieli jedynie godzina drogi autobusem, taksówką lub pociągiem. Tyle potrzeba, aby dotrzeć do świętego miasta trzech wielkich religii. 

Ceny biletów lotniczych z Polski do Tel Awiwu sprawdzicie klikając TUTAJ >

Z początku trudno ugryźć temat poznawania Jerozolimy. Historia przetaczała się przez nią największymi falami, pozostawiając za sobą taki ogrom dziedzictwa, iż początkowe próby zrozumienia tego miasta powodują zawroty głowy. Po chwili jednak wszystko zdaje się składać w jedną, choć złożoną, całość. Jerozolima staje przed nami otworem. 

Jerozolima. Informacja praktyczne

Stolica Izraela, pomimo swojej ogromnej roli w historii ludzkości, zdaje się być niezwykle kameralnym i kompaktowym miastem. Przynajmniej z perspektywy odwiedzających, którzy tłumnie przybywają tu co roku. Największe miasto kraju, jeśli chodzi o wielkość powierzchni, zamieszkane jest przez niecałe 800 tysięcy mieszkańców o bardzo różnorodnej strukturze.

Różnorodny jest także jego klimat. Położone wysoko, bo prawie sześćset metrów nad poziomem morza, potrafi płatać figle tym, którzy planują swoje podróże bez sprawdzenia trendów pogodowych. Choć miasto ma klimat śródziemnomorski, a tym samym charakteryzuje się ciepłymi i bezdeszczowymi okresami letnimi, w zimie zmienia się to diametralnie. Doświadczyć można w niej prawdziwych chłodów, dużych opadów i prawie co roku, opadów śniegu. Nawet w okresie ciepłym miasto nadal zaskoczy, gdyż ze względu na wysokość, różnice temperatur w dzień i w nocy są spore. Odczuliśmy to na własnej skórze, gdy po upalnym, czerwcowym dniu, marznęliśmy  wieczorem w ogródku restauracji gdzieś na Starym Mieście. 

Jak dolecieć do Jerozolimy?

Choć stolica Izraela teoretycznie posiada lotnisko na północ od miasta, pozostaje ono zamknięte od 2002 roku z powodu ataków na samoloty, które miały miejsce podczas Drugiej Intifady –Palestyńskiego, antyizraelskiego zrywu narodowego. Dlatego też praktycznie wszyscy, którzy planują odwiedzić Jerozolimę, przybywają na lotnisko Ben Guriona w Tel Awiwie. Loty do tego portu stały się w ostatnich latach coraz bardziej dostępne, dziś zaś możemy w łatwy sposób dostać się tam z Lublina i wielu innych lotnisk regionalnych.

Droga z lotniska do Jerozolimy to mniej więcej sześćdziesiąt kilometrów, które obsługiwane jest przez popularne współdzielone busiki – Nesher taxi. Czternastoosobowe minivany rozwożą przyjezdnych pod wskazane adresy w mieście. Drugą najbardziej polecaną i równie szybką metodą na dotarcie do świętego miasta, jest przejazd autobusami izraelskiego operatora Egged. 

Przemieszczanie się po mieście

Powiedzmy sobie jedną rzecz szczerze. Izrael do tanich krajów nie należy. Dlatego też warto uważać na krótkie wycieczki taksówkami po Jerozolimie. Te potrafią niemile zaskoczyć cenami. Na szczęście Jerozolima to miasto idealne na spacery, zaś najważniejsze jej miejsce – Stare Miasto – plątanina wąskich uliczek, bazarów, bram i schodów, to miejsce, w którym żaden inny transport oprócz nóg, motocykla i osła, nie ma możliwości wjazdu. Do innych, interesujących miejsc w Jerozolimie dostać się można tramwajem, który wije się wzdłuż murów miasta, by następnie kontynuować trasę przez słynną Yaffo Street. 

Czy w Jerozolimie jest bezpiecznie?

To jedno z najczęściej spotykanych pytań, gdy wraca się z Izraela oraz z jego stolicy. Pomimo pojawiających się od czasu do czasu doniesień medialnych, Jerozolima to bezpieczne miasto. Nie istnieje w niej praktycznie klasyczna, znana nam z ulic Europy, przestępczość. Jak wszędzie należy jedynie uważać na kieszonkowców. Co jednak wyróżnia Jerozolimę na tle innych miejsc, do których podróżujemy, to spory akcent na to, jak wyglądamy oraz jak się zachowujemy. W mieście trzech największych religii monoteistycznych, w którym mieszkają tak liberałowie, jak i ultrakonserwatyści, warto zadbać o schludny wygląd oraz podstawy savoir-vivre’u w świętych miejscach Judaizmu, Chrześcijaństwa i Islamu. W tej akurat materii Jerozolima potężnie różni się od Tel Awiwu, do którego często latamy na weekendowe zabawy lub dla jego pięknych plaż. Od 2017 roku w Jerozolimie nie doszło do żadnych ataków bombowych i zamachów, co związane jest ze wzmocnieniem sił porządkowych oraz wewnętrznej kontroli na terenie całego miasta. 

Podstawowe zasady w kontekście religijnym

Religia. Eksponowanie swojej religijności bywa problemem w niektórych przypadkach, ale głównie na linii Żydzi – Muzułmanie. Chrześcijanie najczęściej kłócą się jedynie sami ze sobą. Napięcia religijne nie będą dotyczyć polskich podróżnych, którzy w większości albo należą do Kościoła, albo są niereligijni. Ponieważ Jerozolima to miasto ciągłych napięć na tle religijnym i narodowym, zaleca się, aby w przypadku jakichkolwiek problemów i nieporozumień między mieszkańcami, nie angażować się bezpośrednio w spór.

Ubiór. Jak w wielu miejscach świata, mówi on co nieco o nas samych. W konserwatywnych społecznościach, a taką z pewnością jest Jerozolima, zaleca się długie spodnie u mężczyzn oraz koszulki z przynajmniej krótkim rękawem. Plażowe kreacje, nawet w upalne dni, zupełnie nie pasują do tego miejsca. W przypadku kobiet zaleca się ubiór, który zakrywa kolana, ramiona oraz nie eksponuje brzucha. Spacerując po mieście w za lekkich ubiorach, zmarnujemy czas na chodzenie po atrakcjach, do których w większości nie zostaniemy wpuszczeni.

Czas. Warto wiedzieć, w jakim rytmie płynie. Płynie z kolei trzema nurtami, które należy znać, aby dobrze zorganizować swój pobyt w stolicy Izraela. Wyznawcy innych religii niż Islam nie mają wstępu do Wzgórza Świątynnego w czasie modlitw. W czasie Szabatu oraz we wszystkie inne dni świąteczne nie należy używać sprzętów elektronicznych oraz palić w pobliżu synagog oraz Ściany Zachodniej. Ograniczenia ruchu zdarzają się w ortodoksyjnych dzielnicach żydowskich w czasie świąt oraz Szabatu, z kolei w Ramadan nie powinno się niczego spożywać w dzielnicach muzułmańskich. 

10 rzeczy, które musisz zrobić, gdy odwiedzisz Jerozolimę

Jerozolima to miasto jak żadne inne na świecie. Jedna z najstarszych osad ludzkości, miejsce o bogatej kulturze i historii, kraina, która składa się z wielu warstw i płaszczyzn, które ścierają się i przenikają. To miejsce, którego nie da się w pełni poznać w dzień, dwa, trzy czy nawet tydzień. Na szczęście dla ludzkości, niezmiennie stoi ona w tym samym punkcie i często przyciąga do siebie wiele razy. Bardzo łatwo jest zakochać się w tym miejscu pełnym duchowości. Co jednak zobaczyć, żeby po pierwszym razie móc powiedzieć, że doświadczyliśmy stolicy Izraela z różnych perspektyw?

1. Zrozumieć traumę, z której wyrosło państwo Izrael wizyta w Jad Waszem

Nie jest to miejsce, które ląduje na pierwszym miejscu do odwiedzenia, gdy przyjeżdżamy do stolicy Izraela. Jednak nic tak bardzo nie ukształtowało tego kraju, jak Holokaust. Ten bardzo trudny kompleks pozwala nie tylko odświeżyć pamięć o tragicznych wydarzeniach II wojny światowej, ale także zrozumieć odrobinę bardziej współczesne Państwo Izrael, jego politykę i fakt, że jest najbardziej uzbrojonym krajem w regionie. Więcej o Jad Waszem przeczytacie w moim tekście tutaj.

2. Zanurzyć się w magiczną atmosferę Starego Miasta

Jerozolima to niespieszne miasto. Dlatego też warto, jeśli mamy więcej czasu, powoli oswoić się z nim, z tym jak działa i według jakiego rytmu żyje. Historia i współczesność mieszają się na jerozolimskiej starówce, która podzielona jest na cztery, jakże różne, lecz przenikające się, kwartały: żydowski, ormiański, chrześcijański i muzułmański. To na tym niewielkim obszarze znajdziemy większą część najważniejszych zabytków stolicy: Ścianę Płaczu, Meczet na Skale, Bazylikę Grobu Pańskiego. Oprócz tych trzech świętych miejsc największych monoteistycznych religii świata, co krok odkrywać będziemy inne skarby tej historycznej, miejskiej tkanki. 

3. Okrążyć miasto na jego prastarych murach i spojrzeć na Jerozolimę z góry

Prawdziwy urok miasta i jego genialne położenie, docenimy, gdy spojrzymy na nie z góry. Opcji mamy wiele. Począwszy od spaceru po prastarych murach miejskich, który rozpoczyna się przy bramie Jafy, przez wieże kościołów starego miasta po Wzgórze Oliwne z najpiękniejszą panoramą miasta.

4. Usiąść przy Ścianie Płaczu i obserwować modlitwy przy najświętszym miejscu Żydów

Zachodnia Ściana uważana jest za najważniejszy punkt wyznawców Judaizmu. Została wybudowana dwa tysiące lat temu, a następnie zburzona w 70 roku po Chrystusie jako skutek stłumionego powstania, po którym nastąpiło wygnanie Żydów z Ziemi Świętej. Gdy zaczęli powoli powracać, Wzgórze było już utracone, więc postanowili się modlić przy jego zewnętrznych murach. Współcześnie jest to najważniejsze miejsce pielgrzymek Żydów z kraju i z całego świata, którzy modlą się w jednej wielkiej synagodze pod otwartym niebem. Piątki, kiedy rozpoczyna się Szabat, to najlepszy moment, aby obserwować rozmodlone tłumy, które pędzą wąskimi uliczkami miasta pod ścianę, gdzie odmawiają swoje cotygodniowe modlitwy. 

5. Wejść na Wzgórze Świątynne do świętego miejsca Islamu

Wzgórze Świątynne oraz znajdująca się na nim Kopuła na Skale to trzecie najświętsze miejsce Islamu. Po tym, jak na wzgórzu wybudowano drugą świątynię żydowską, która została zniszczona przez Rzymian, wzgórze przechodziło różne okresy aż do siódmego wieku, kiedy w tej części świata zaczął rozszerzać swoje wpływy Islam. Już w 705 roku wybudowano na wzgórzu Meczet Al-Aksa. Kopułę na Skale wzniesiono w 692 roku w miejscu, z którego, jak wierzą muzułmanie, Mohammed wstąpił do niebios. 

6. Pochylić głowę w Bazylice Grobu Pańskiego

Ciągle pozostając w obszarze Starego Miasta, zawitamy w końcu do najświętszego miejsca kolejnej, wielkiej religii monoteistycznej – Chrześcijaństwa. Stojąc w ogromnej świątyni wybudowanej przez krzyżowców, trudno wyobrazić sobie scenę ukrzyżowania Jezusa. Jego grób schowany jest w przepięknej, choć z zewnątrz niepozornie wyglądającej bazylice. Za czasów Jezusa miejsce to znajdowało się poza murami miasta. Żydowskie zwyczaje zabraniały chowania w obrębie grodu stąd też pochówek w tym miejscu. Świątynie powstawały tutaj stopniowo, jednak już w 614 roku nastąpiło pierwsze zniszczenie – tym razem przez Persów. W 1009 roku, za panowania kalifa Hakima,  świątynię zniszczono ponownie. Dopiero po zdobyciu Jerozolimy przez Krzyżowców powstało sanktuarium, która istnieje do dziś.

7. Przejść Via Dolorosa

Dla wyznawców Chrześcijaństwa, ale także dla wszystkich, którzy po prostu odwiedzają miasto, przejście Via Dolorosa – Drogą Krzyżową, jest sporym doświadczeniem. Rozpoczyna się ona nieopodal Lwiej Bramy i wije się przez wąskie uliczki starówki, aby zakończyć się w Bazylice Grobu Pańskiego, gdzie znajdują się ostatnie stacje drogi. 

8. Spojrzeć na historię ze Wzgórza Oliwnego

Punkt obserwacyjny na miasto tuż przy parkingu hotelu Seven Arches na Górze Oliwnej to miejsce dobrze znane każdemu, kto był w Jerozolimie lub planuje tam wyjazd. To stamtąd widać najbardziej charakterystyczną budowlę stolicy Izraela – meczet na Skale ze swoją bajeczną, złotą kopułą. Za nim, po prawej stronie, widoczna jest mniejsza kopuła Bazyliki Grobu Pańskiego, a także wybijająca się ku niebu wieża kościoła San Salvatore, w którym wzięliśmy swój drugi w życiu ślub. Najlepszą porą na obserwacje miasta z tego wysokiego punktu jest poranek, gdy wschodzące słońce oświetla zabudowę ciepłym światłem, idealnym do fotografowania. To także niezwykle ważne miejsce tak dla historii Chrześcijaństwa, jak i dla Żydów. Na stoku wzgórza znajduje się bowiem najważniejszy cmentarz żydowski, o pochowaniu w którym marzy każdy wyznawca Judaizmu. Wierzą oni, że gdy Mesjasz powróci na ziemię, pierwsi powstaną do żywych właśnie ci pochowani na wspomnianym cmentarzu.  

9. Zobaczyć festiwal świateł

W tym roku po raz dziesiąty odbędzie się Festiwal Świateł, niesamowite wydarzenie, które ściąga do Izraela tysiące podróżnych. W tym roku festiwal będzie trwał przez cały lipiec. W tym czasie, codziennie po zachodzie słońca, miasto przemienia się w jeden, wielki spektakl, w którym światła, muzyka i różne występy przenoszą nas do zupełnie innej rzeczywistości, opowiadając historie miasta i jego społeczności. 

10. Przenieść się w czasie w ortodoksyjnej dzielnicy Mea Shearim

Podczas odwiedzin w Jerozolimie nie powinno także zabraknąć spaceru po ortodoksyjnej dzielnicy Mea Shearim. Spacer po dzielnicy jest niczym podróż w czasie, w trakcie której możemy wyobrazić sobie, jak wyglądały polskie miasta i miasteczka przez długi czas aż do II wojny światowej. 

Processed with VSCO with a8 preset

Jerozolima, pomimo swojej konserwatywnej twarzy i wielkiej, historycznej spuścizny, nie jest miastem jedynie zatopionym w przeszłości. Wystarczy wyjść poza mury Starego Miasta, aby zobaczyć inną, tętniącą życiem, stolicę: miasto wspaniałych muzeów oraz pojawiających się jak grzyby po deszczu nowych restauracji i kawiarni. Nocne życie, z którego znany jest Tel Awiw, to także część współczesnej Jerozolimy, miasta, do którego warto wracać.

Do Tel Awiwu, a tym samym także do Jerozolimy, dotrzecie bezpośrednimi lotami z Lublina, Gdańska, Rzeszowa, Warszawy i Wrocławia na pokładzie Polskich Linii Lotniczych LOT. 

Dokładne ceny lotów z Lublina oraz innych lotnisk sprawdzicie klikając TU >

Tekst powstał przy współpracy z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT.

Czytaj więcej:

Jordania. Przewodnik na szybki i dobrze zorganizow... Wyobraźcie sobie, że macie mało czasu. Nietrudne zadanie. W teraźniejszości, w której przyszło nam żyć, umiejętność obdarowywania siebie czasem to ni...
Wjazd do Izraela z wizą irańską. Historie graniczn... Lotnisko Ben Guriona w Tel Avivie, niemiłosierna trzecia trzydzieści w nocy.  Spoglądamy na lekko podświetlony napis "Welcome to Israel", by po chwili...
Podróżnicze plany na 2015 rok Po raz kolejny, zupełnie niespodziewanie, totalnie znienacka, nastał nowy rok. Przyszła poświąteczna depresja, polska zima, chłód, kiła i mogiła. Zako...
Najlepsze punkty widokowe w Jerozolimie Kiedyś nasz dobry przyjaciel wykłócał się z nami, że w miastach, a szczególnie stolicach, trzeba spędzać wiele dni, by je poznać w jakikolwiek sposób,...

Rocznik 1985. Hybryda czasów analogowych i cyfrowych, człowiek, który pamięta jak było przed internetem a w internecie czuje się jak ryba w wodzie. Urodzony w Krakowie, w nim wykształcony i z nim zawodowo związany. Po krótkim okresie życia w Chinach, na dobre zajął się normalnym życiem i intensywnym podróżowaniem. Zawodowo specjalista branży podróżniczej, hotelarskiej i rezerwacyjnej.

5 komentarzy dotyczących “Jerozolima. Przewodnik po mieście Boga

  1. ailnicka

    Z tym bezpieczeństwem to wg mnie nie da się powiedzieć nigdy jednoznacznie – przecież tak naprawdę wszędzie może się coś stać, a właśnie w miejscach takich jak Jerozolima, gdzie bywało dość sporo zamieszek, teraz ochrona jest naprawdę wzmocniona. Trzeba po prostu uważać zawsze i mieć oczy dookoła głowy 😉 Chociaż też nie powinno wpadać się w skrajności i bać się wszystkiego.

  2. W styczniu byłam w Izraelu i Palestynie.Niesamowite przeżycie.Polecam.

  3. Byłem jakiś czas temu w Izraelu, ale do Jerozolimy nie dotarłem. Nie wystarczyło mi czasu. Prędzej czy później będzie trzeba to nadgonic 🙂

  4. Ciekawie opisane. Jak już kiedyś wspominałem jeśli mi się uda wreszcie zrealizować wyjazd do Izraela to będzie super.
    PS. Ładne zdjęcia 🙂

  5. Moje duże marzenie, ale odkąd pięć lat temu nie wpuszczono mnie do Izraela, gdy wybierałam się do Jerozolimy, ciągle odkładane na później i później. Zastanawiam się jednak nad końcem tego lub początkiem przyszłego roku – a nuż się uda.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.