AUTOR

Kiedyś traktowałem podróże jako pasję samą dla siebie. Wyjechać, zobaczyć, może coś przeżyć przy okazji. Dopiero kilka lat po rozpoczęciu intensywnego zwiedzania świata, postanowiłem zacząć o tym pisać. Początkowo, jak każdy bloger podróżniczy, ze swoich notatek z wyjazdów uczyniłem swoisty dziennik. Pisałem głównie po to, by nie zapomnieć, a może odrobinę po to, by się pochwalić? Myślałem, że najważniejsze w tym pisaniu jest to, by dawać rady – praktyczne wskazówki jak, co, gdzie, kiedy i z kim. Ten etap minął. Porady zostawiam innym, którzy lubią pisać przewodniki i są w tym dobrzy.

Wojażer opowiada o świecie. Tylko tyle i aż tyle. Jedyne, co chcę zrobić, to opowiedzieć moją historię o miejscach, do których docieram i o ludziach, których poznaję. Może przy okazji zainspiruję kogoś, może po prostu przybliżę jakieś nieznane miejsce tym, którzy trafiają do moich tekstów.

Nazywam się Marcin Wesołowski. Razem z moją żoną Magdaleną przemierzamy świat w przerwach naszego normalnego, etatowego życia. Podróżujemy na własną rękę. Jesteśmy  menadżerami swoich wyjazdów i ludźmi o sprecyzowanym światopoglądzie, którzy uważają, że w podróżowaniu nie jest najważniejsze to, by robić to najtaniej, tylko to, by robić to mądrze.

Marcin Wesołowski Wojażer

Marcin Wesołowski Wojażer

Przez ostatnie 7 lat odbyliśmy 51 podróży zagranicznych i odwiedziliśmy razem 36 krajów na 4 kontynentach. Do kilku miejsc wracamy regularnie. Poza krajem spędzamy średnio 60 dni w roku.

Byliśmy (linki):  IzraelIranArktyka, Słowacja, Czechy, Węgry, Ukraina (15 razy), Białoruś, Litwa, Łotwa, Finlandia, Szwecja, Norwegia (2 razy), Niemcy (3 razy), Austria, Szwajcaria, Belgia, Hiszpania (3 razy), Portugalia, Włochy (7 razy), Wielka Brytania, Watykan, Serbia, Turcja, Malta, Maroko, Mauritius, USA (4 razy), Armenia, Gruzja (2 razy), Chiny (2 razy), Indie, Tajlandia, Malezja, Kambodża, Singapur.

Jedziemy: Niemcy, Islandia, Francja

Trochę prywatnych informacji o mnie ujawniłem w niedawno opublikowanej, bardzo osobistej historii, którą znajdziecie tutaj.

O podróżach opowiadałem też podczas Wachlarza podróżniczego 2015 w Poznaniu:

Prawa Autorskie @

Każda literka, każde słowo, każde zdanie i prawie wszystkie zdjęcia, są mojego autorstwa.
Jeśli nie są, są autorstwa Magdaleny.  Jakiekolwiek powielanie treści wymaga zgody.

Trochę o pisaniu

Piszę dla Was, moich czytelników. Aby do Was dotrzeć przedzieram się przez gąszcze social media, szczególnie przez algorytm fejsbuka, który decyduje co i komu pokazywać, a za dotarcie do większej ilości ludzi, chce, abym mu płacił. Jeśli chcecie, by najnowsze treści publikowane na tej stronie, docierały do Was na bieżąco, polubcie na fesjbuku profil oraz upewnijcie się, że w ustawieniach pod „Lubię to” zaznaczone jest „Wyświetlaj najpierw” – wtedy wszystkie najnowsze artykuły pojawią się na Waszej ścianie zaraz po publikacji!

unnamed

Podobał Ci się artykuł? Chcesz coś dodać? A może się nie zgadzasz? Zostaw komentarz, doceń pracę autora.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s