Różne

FILM: Jedna Sekunda z każdego dnia 2014 roku

Po ostatnim podróżniczym podsumowaniu roku, przyszedł czas na jeszcze jedno wspomnienie mijającego czasu. Rok wstecz rozpocząłem projekt, nad którym religijnie pracowałem dzień w dzień. Za pomocą kamery w telefonie dokumentowałem dni szczególne oraz te normalne zapisując je w formacie jednosekundowego wideo. Proces ten uczył mnie systematyczności, wytrwałości i cierpliwości. We współczesnej kulturze wszystko musi być „na już”, więc z przyjemnością powtarzałem sobie – Wesołowski, na niektóre rzeczy trzeba po prostu poczekać! Gdy teraz patrzę na te prawie 7 minut filmu, mogę naprawdę przypomnieć sobie każdy jeden dzień, pamiętać jaki był fajny, z kim go spędziłem, jak go spędziłem, i gdzie go spędziłem. Klatki, które przewijają się przed moimi oczyma przypominają mi o tym, jak piękne potrafi być życie, jeśli tylko chcemy je takim uczynić. Dwie minuty z całości to tylko i wyłącznie ujęcia z podróży.

Zapraszam więc do surowego, niczym nie obrobionego, dziennika filmowego z mijającego roku!

PS: brakuje 31 grudnia. Ten dzień dodam, gdy obudzę się 1 stycznia 🙂

I przy okazji polecam każdemu aplikację – 1SecondEveryday!

37 comments on “FILM: Jedna Sekunda z każdego dnia 2014 roku

  1. Pingback: FILM: Jedna Sekunda z każdego dnia 2015 roku | Wojażer | relacje i reportaże ze świata

  2. KołemSięToczy.pl

    mega pomysł! Gratulacje 😀

    Lubię

  3. świetny filmik Marcinell! jesteśmy sławni :), pozdrowienia z Rostocku! J&J

    Lubię

  4. Pingback: T + (3 x i) = 2015 | podróżnicza recepta na nowy rok | WOJAŻER

  5. Pingback: T + (3 x i) = 2015 | podróżnicza recepta na nowy rok | WOJAŻER

  6. Rewelacja! Ja też tak chcę!
    Wszystkiego najlepszego i wielu pięknych sekund w Nowym Roku!

    Lubię

  7. yallanatalia

    Świetna sprawa, w kilku minutach zobaczyć, ile w ciągu roku się zrobiło. Już przy 2 minutach z hakiem pomyślałam ‚kurczę, ile on cudownych chwil przeżył’!

    Lubię

  8. Staromodny Podróżnik

    Jedno na pewno korzystnie odróżnia ten film od innych polskich filmów: nie ma w nim dłużyzn.

    Lubię

  9. Świetny filmik i genialny pomysł – fajnie, że ludzie robią takie rzeczy. Podejrzewam, że ja bym zapomniała o nagrywaniu po kilku miesiącach 😛 Miałeś jakiś alarm w telefonie ustawiony żeby nie zapominać? 😉

    Lubię

  10. Rewelacja! Przyznam, że nieczęsto oglądam cały blogowy filmik, a ten minął, jak „jedna sekunda”. Super!

    Lubię

  11. Świetny pomysł 🙂 Może w nadchodzącym roku również spróbuję stworzyć takie podsumowanie 365 dni 🙂

    Lubię

  12. Fantastyczne! Nie słyszałam wcześniej o tej aplikacji, ale już mam 🙂 Efekt, mam nadzieję, za rok 😄

    Lubię

  13. www.lkedzierski.com - blog o podróżach

    widać dużo samozaparcia… przed uruchomieniem filmiku myślałem, że nie będzie zbyt ciekawy, jednak po przejrzeniu całego jestem odmiennego zdania -> fajne podsumowanie.

    Lubię

    • Dzięki. Przy rozmowach na temat 1SecondEveryday, z reguły pojawia się sceptycyzm. Niektórzy mówili mi – „ale ja nie mam czego nagrywać”, a moim zdaniem chodzi o to, by znaleźć to coś i życie uczynić ciekawszym. Ot tyle!

      Lubię

  14. Apkę ściągnęłam od razu po Twojej rekomendacji na FB. Teraz tylko muszę pamiętać, żeby nagrywać…
    Ale….21 stycznia – co to za most? Gdzie?

    Lubię

  15. Marcin, dużo pracy w to włożyłeś, ale powiem Ci coś… rozpłakałam się ze wzruszenia. To jest po prostu piękne! Ot, życie, zaklęte w tych malutkich, krótkich chwilach, którymi odmierzamy nieogarnięty (nie)byt, jakim jest czas.
    Wspaniały projekt. Bardzo zazdroszczę. Może kiedyś też spróbuję 🙂

    Liked by 1 osoba

  16. Absolutnie świetna sprawa 🙂 I gratuluję wytrwałości 🙂 chyba spróbuję, z nadzieją, że nie zapomnę już w pierwszym tygodniu 🙂

    Lubię

  17. super sprawa, też musimy taki film zrobić, może z naszej nadciągającej podróży w świat 😉

    Lubię

  18. Żona, podróże, rower i pies 😉 Ciekawie się oglądało. Bardzo fajny pomysł, podziwiam wytrwałość.
    Ja bym pewnie nie pamiętała by codziennie coś nakręcić. I obawiam się, że wyszłoby mi, że mam raczej monotonne życie…

    Lubię

  19. Świeeetny film! Zapamiętałam, że 13 kwietnia zacząłeś jeździć na rowerze (chociaż pojawiał się on już wcześniej) 😀 Uroczy pies!

    Liked by 1 osoba

    • Dzięki 🙂 tak naprawdę jeździłem na kolarce dużo wcześniej. Zwykle między marcem a listopadem trwa mój sezon kolarski, ale jakoś przed lub po, też coś się zdarza. A Harvey… cóż, jest po prostu kochany, co tu dużo mówić. Taki urok buldogów francuskich 😉 Odkąd go mamy fajniej się wraca z podróży! 🙂

      Lubię

Masz pytania? Chcesz coś dodać? Skomentuj poniżej

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s